Boston

Molosy Adopcje

Informacje podstawowe

  • Płeć: Samiec
  • Wiek: 7 Lat
  • Rasa: Cane Corso
  • Pod opieką od: 02.02.2017r.
  • Informacje dodatkowe

  • Szczepienie: Tak
  • Odrobaczenie: Nie
  • Kastracja/Sterylizacja: Nie
  • Osoba kontaktowa:

  • Dane osoby kontaktowej:Joanna Ptaszynka
  • E-mail osoby kontaktowej:jptaszynka@gmail.com
  • Tel. osoby kontaktowej: 515517477
  • Miejscowość:
  • Strona www:


  • #FundacjaCaneCorsoRescuePoland #Boston
    Boston do adopcji
    Imię : Boston
    Płeć: Pies
    Rasa: Cane Corso
    Wiek: 7 lat
    Rodowód: Tak/ME
    Kastracja: Nie

    Edycja: 01 listopada 2017r.
    Boston jak tylko ktoś kucnie z aparatem jak szalony wyrwać się chce by dopaść Cię !! i zalizać  
    Drugą młodość przeżywa. Jest wspaniały 
    Drobniutki jak boskserek z budowy, ale energią może obdzielić całą wioskę !
    Cudne psiątko i było by wspaniale jak by dostał szansę od losu i zimę spędził już w swym domu ..
    Marzenia ?
    Może i tak, ale już nie raz pomogliście nam je spełnić 

    Edit : 3.03

    Boston czuje się dobrze. Odłożone na razie badanie serca po zapaści ,którą miał po zdjęciach RTG. Trzeba trochę wzmocnić jego psychikę i ciałko by mógł znów odwiedzić Pana Doktora. Zbyt dużo stresu go to kosztuje i ekscytacja może go wykończyć.. Tyje chłopaczek i pięknie przybiera <3. Musimy uważać na niego na spacerach. W głowie to chłopczyk a niestety nie wolno mu biegać zbyt dużo i mieć zbyt dużo emocji ze względu na serducho.
    Niestety słabo widzi i też słabo słyszy ( nie leczony świerzb pewnie do tego się przykładał miesiącami ). Poza tym jest kochany.

     


    Dostaliśmy wiadomość 
    „Dzień dobry,

    Poszukuję rozwiązania dla psa, którego zmuszona jestem oddać do adopcji bądź do schroniska.
    Właścicielem psa jest mój tata, ale tata obecnie jest bardzo niepełnosprawny, po ciężkiej operacji.
    Pies, dla którego poszukuję domu, schronienia ma 7 lat i od początku mieszka w kojcu na posesji.
    Ja mieszkam bardzo daleko od miejsca zamieszkania taty i w ciągu dwóch tygodni zabieram tatę
    do szpitala rehabilitacyjnego. Niestety moja sytuacja mieszkaniowa nie pozwala mi
    zabrać psa ze sobą.
    Pies to Cane Corso - kupiony z hodowli ME. Pies obecnie przebywa w Olsztynie w woj Warmińsko - Mazurskim.
    Pies ma książeczkę zdrowia i aktualne szczepienia.
    Proszę o informację, jeśli będziecie mogli Państwo mi pomóc.
    Podaję swój numer kontaktowy. „

    Zadzwoniliśmy i obiecaliśmy pomoc . Zaproponowaliśmy dwa rozwiązania
    1. Ewentualne hotelowanie go w Domku na prerii do czasu powrotu Pana do zdrowia ( tu psiak by pozostał własnością.
    2. Przyjmiemy go pod nasze skrzydła z prośbą by zapewnili karmę na początek i koszt hotelowania za dwa miesiące również w Domku na prerii ( zakładamy wtedy, że mamy czas psiakowi poszukać domu stałego i poznać jego charakter ).

    Decyzja na drugi dzień-oddamy pod Państwa opiekę ,wybieramy wariant nr.2

    Ewelina Klecan zatem umówiła się na dziś - 31.01.2017.
    Pojechała ..i zdębiała delikatnie mówiąc.
    Zabraliśmy Bostona, zrzeczenie,zaświadczenie o szczepieniu, karmę ala marketową, 200 zł na pierwszy miesiąc hotelowania i pognaliśmy do weterynarza prosto.

    Pierwsze wnioski dr. 
    Niska temperatura, odwodnienie, ogromny świerzbowiec uszny, zapalenie stawów w wysiękiem ropnym, bardzo duża niedowaga. Zalecona dalsza diagnostyka, która będzie sukcesywnie wykonywana w ciągu kolejnych dni by odbyło się wszystko z jak najmniejszym stresem i bólem dla Bostona.
    Podano leki, zabraliśmy go do Eweliny.
    Teraz odpoczywa i oswaja się z nową sytuacją. Staramy się by stres był jak najmniejszy i by niczego mu nie brakowało.

    Prosimy w miarę możliwości o powstrzymywanie się od komentarzy.
    My dziś już wylaliśmy łzy bezradności .

    Takich właścicielskich psów jest wiele w każdej miejscowości.
    Nie bądźcie obojętni – reagujcie. Jest tak wiele organizacji pro zwierzęcych teraz w niemal każdej części kraju, że któraś zawsze pomoże. Zgłaszajcie do powiatowych weterynarzy, do gmin. Jest wiele dróg i instytucji, które można powiadomić -nawet tv. Róbcie to w formach pisemnych też.
    Niestety w Polsce nadal zwierzę traktowane jest jak rzecz, a czasami nawet gorzej. Głodzi się, bije, nie leczy w razie choroby. Przyczyn tego jest wiele: brak elementarnej wiedzy na temat podstawowej opieki nad zwierzęciem, bezmyślność, lenistwo, świadome zaniedbanie, czy w końcu celowe okrucieństwo... 

    Całego świata nie zbawimy, ale obiecujemy ze swej strony nie dopuścić by Bostona kiedykolwiek spotkała jakaś krzywda jeszcze w życiu.

    Jeśli ktoś ma ochotę pomóc Chłopakowi i dorzucić się do karmy ,hoteliku i leczenia oraz dalszej diagnostyki to podajemy dane:

    konto: 60114020040000320276027526 wpłaty z dopiskiem : NA CELE STATUTOWE SWIFT:BREXPLPWMBK 
    Paypal: adopcje@canecorsoadopcje.pl 

    Kontakt w sprawie adopcji : 
    mail: adopcje@canecorsoadopcje.pl 

    Gosia tel. 602-316-566 
    Asia/Ptaszynka tel. 515-517-477 
    www.canecorsoadopcje.pl 

    inne psy do adopcji : https://www.facebook.com/629242183851969/photos/?tab=album&album_id=770176206425232

    Wpadną Ci w oko:

    • Molosy adopcje
      Ivy
      2017-05-12 sunia