CANE CORSO- to nie jest słodki miś dla każdego.

Molosy Adopcje

OBALAMY MITY 

Dla kogo Cane Corso i czego możemy się spodziewać żyjąć z tą rasą pod jednym dachem.

Kochani Cane Corso to wspaniała rasa, ale ...i tu się zaczyna.
Rodzina- jak wychowasz go oczywiście dobrze i nie pozwolisz na rządzenie w domu. Twoja Rodzina będzie super, ale ..to pies obronno- stróżujacy ! GENY!!

Rodzina to jesteście wy.. i nie oczekujcie, ze ciocia, wujek, koleżanki i koledzy waszych dzieci będą tak samo traktowane przez psa. Otóż NIE. Może się zdarzyć, że kogoś powali czy ugryzie. Zdziwieni ? Geny obronno stróżującego psa przecież ma 
Dzieci szaleją a pies nie wiadomo jak odczyta podniesioną rękę kolegi waszego syna czy córki ..Tragedia gotowa.

Mieszkasz w mieście ? Może być wasze wpólne życie na prawdę ciężkie. Corso jak by to powiedzieć ..hym..nie koniecznie lubi obce psy o i tak to zostawmy. Choć szczerze mówiąc większość psów, zwłaszcza samców nie będzie tolerowało innych psów.
Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie. Wychodzicie z klatki schodowej..i się zaczyna. Sąsiadka z jorkiem. Sąsiad spod 4- ki z owczarkiem ..jedźiecie na butach , ręce powyrywane .. bo powstrzymać wkurzone cane corso graniczy z cudem-mało fajne spacerki prawda ?
Jedyne wyjście- auto i wypady za miasto na łaki i pola ..i tu też może być różnie. Cały czas oczy do okoła głowy, tam spotkasz sarny, innych spacerowiczów itp.

Efekt = masz w domu sfrustowanego, nie wybieganego psa, zaczyna niszczyć i robi się niefajny Zaczyna podwarkiwać ..zajmować rolę przywódcy w domu, bo gdzieś musi wyładować swą energię i instynkty, a to bardzo inteligentne stworzenia.

Mawia się jak wychowasz tak masz ..i tu czasami też bywa ciężko z cc, bo ludzie zapominają o tym, że pies ma coś takiego w sobie jak naturalne instynkty i nie zawsze da się je stłumić i nad nimi zapanować. Pamiętaj CC = OBRONA I STRÓŻOWANIE.

DLATEGO CANE CORSO, JAK I KAŻDY MOLOS JEST WYŁACZNIE RASĄ DLA LUDZI PEWNYCH SIEBIE, AKTYWNYCH, ŚWIADOMYCH I ODPOWIEDZIALNYCH ORAZ GOTOWYCH DO BARDZO WIELU POŚWIĘCEŃ.

Musisz zdać sobie sprawę, że to ogromny pies i jak będziesz chciał wyjechać na wakcje nie podrzucisz go do mamy i taty. Może być ogromny problem z tym. Posiadanie dużego psa to zobowiązanie na wiele lat.
Chcesz zrobić wypad na kilka dni a tu problem. Tylko z psem nagle się okazuje nie możesz jechać a tu nikt nie chce się nim zaopiekować. I co? Pozostają hoteliki dla psów ..i tu też często problem bo nie kazdy przyjmie dużego psa, który nie ufa obcym a i znaleźć  dobry hotelik w pobliżu też ciężko.

Wywracasz sobie człowieku życie do góry nogami biorąc molosa.
Jesteś gotów na to ?

Pozdrawiamy wszystkich obecnych i przyszłych własciceli CC -niech moc będzie z Wami 



Wpadną Ci w oko:

  • Molosy adopcje
    Jesi
    2019-08-12 sunia